zaloguj rejestracja
diety
zdrowy styl życia
zdrowie
uroda
psychologia
zdrowy kręgosłup
porady ekspertów
Diety klasyczne Diety specjalistyczne Algorytm wyboru diety
Diety Diety klasyczne

Cechy diety

Opis diety

Przykładowy jadłospis

Głodówka lecznicza

  • dieta oczyszczająca i odchudzająca
  • wymagany dobry stan zdrowia
  • konieczne zastosowanie okresu przygotowawczego oraz wyjściowego z diety
  • zalecane jest przeprowadzanie diety pod kontrolą lekarza

Głodówkę najlepiej przeprowadzić każdej wiosny jako oczyszczenie, odtrucie i odmłodzenie organizmu. To także dobry sposób na zrzucenie nagromadzonych kilogramów. Ze względu na wyjątkową siłę działania musi być przeprowadzana zgodnie z przemyślanym, ściśle określonym planem, najlepiej pod kontrolą lekarza.

Najkrótsza głodówka powinna trwać 36 godzin, najlepsze są posty 3-5 dniowe. Maksymalny zalecany okres postu to 40 dni. Ważny jest także okres przygotowawczy: 2 tygodnie przed głodówką oraz okres wyjścia z głodówki trwający co najmniej tyle, ile sama głodówka.

Przy pozytywnym nastawieniu, głodówka wcale nie oznacza męki. Najważniejszym krokiem, gdy decydujemy się na nią, powinno być uwierzenie w to, że nie grozi nam śmierć głodowa. Zajrzyjmy do historii rasy ludzkiej – po ucztach i wielkich świętach następowały posty, często dyktowane zaleceniami religijnymi, lub po prostu przednówkiem, brakiem pożywienia. Mechanizm głodówki jest prosty. Organizm pozbawiony dawek żywności z zewnątrz przechodzi na odżywianie wewnątrzustrojowe. W pierwszej kolejności spala wszystko, co zbędne, co stanowi dla niego balast utrudniający sprawne funkcjonowanie na co dzień (nagromadzone pokłady tłuszczu i wszystko, co jest zbędne i chore). W starych komórkach zalega tzw. białko złogowe, które w czasie głodówki ulega zużyciu w pierwszej kolejności. Pochłaniane są też wszelkiego rodzaju ogniska zapalne, martwe fragmenty tkanek. Regulują się związane z metabolizmem funkcje organizmu, także związane z układem immunologicznym i nerwowym.

Niekorzystne objawy pojawiające się w trakcie głodówki, nie są spowodowane – jak się dość powszechnie sądzi – osłabieniem wywołanym brakiem jedzenia. Bóle głowy, czasem mdłości, poczucie ciężkości to objawy zatrucia organizmu, tym cięższe im więcej grzechów dietetycznych mamy na sumieniu. Biorą się one stąd, że poupychane w różnych zakamarkach przez organizm toksyny (czasem bywa ich zbyt wiele, by usuwać je na bieżąco) zostają głodówką "poruszone", a następnie wydalone. W czasie głodówki cały ustrój pracuje na najwyższych obrotach. Wzrasta m.in. odporność na infekcje, bo rośnie liczba białych krwinek. Każda kolejna głodówka przebiega coraz lepiej. Poddające się jej osoby zauważają większą wydolność umysłową, lepsze samopoczucie psychiczne, przypływ energii, wrażenie niezwykłej lekkości. Badania pokazują, że osoby podejmujące raz w roku głodówkę leczniczą nie chorują lub chorują znacznie rzadziej.

Pamiętaj:

  • w ramach przygotowań do głodówki można od czas do czasu zrobić sobie dzień lub tydzień owocowo-warzywny. Dobrze z czasem te okresy zdrowego żywienia coraz bardziej wydłużać. Następny krok to jednodniowe diety na sokach (naturalnych, wyciskanych własnoręcznie) i surówkach, a potem jednodniowe głodówki z wykorzystaniem tylko wody,
  • okres przygotowawczy – co najmniej dwa tygodnie przed głodówką:
    • rezygnujemy z jedzenia mięsa, słodyczy,
    • ograniczamy, a jeszcze lepiej eliminujemy nabiał,
    • nie słodzimy napojów,
    • zastępujemy jasne pieczywo ciemnym,
    • rezygnujemy z kawy i herbaty, gazowanych napojów i alkoholu, na rzecz naparów ziołowych,
    • podstawę jadłospisu stanowią owoce (tez suszone), warzywa (najlepiej surowe), grube kasze,
    • posiłki zaczynamy od surówki,
    • do surówek dodajemy przyprawy: tymianek, majeranek, kminek, oregano, zioła prowansalskie i co kto lubi (oprócz soli!) i obowiązkowo łyżkę lub dwie oliwy tłoczonej na zimno. W miarę możliwości warzywa powinny być dokładnie myte, a nie obierane (jeśli oczywiście mają ładną, zdrową skórkę). Jeśli zachodzi taka konieczność, warzywa należy obrać cienko,
    • rano, na pusty żołądek wypijamy powoli szklankę lekko ciepłej wody mineralnej, a po chwili łykamy łyżeczkę siemienia lnianego i łyżkę oliwy z oliwek (mieszając ją ze śliną),
    • należy stosować właściwe połączenia produktów, które spożywamy. Dobre połączenia to: warzywa z razowym pieczywem, warzywa z kaszami, warzywa z ziemniakami w mundurkach. Połączenia niewskazane to białko zwierzęce i produkty zawierające dużo skrobi (ziarna zbóż, ziemniaki),
    • potrawy przyprawiamy ziołami, to poprawia ich smak i jest bardzo zdrowe,
    • im więcej surowych owoców i warzyw, tym spotka nas mniej uciążliwych objawów w pierwszych odtruwających dniach głodówki,
    • koniecznie pamiętaj o starannym żuciu pożywienia,
    • zaczynaj dzień od lekkiego gotowanego posiłku zbożowego: płatków owsianych, kaszy kukurydzianej, kaszy jaglanej z dodatkiem suszonych owoców lub warzyw,
    • pokarmy surowe jemy na wszystkie posiłki – z wyjątkiem posiłku zbożowego,
    • kolacja (najlepiej przed godziną 17.00) może składać się z warzyw lub owoców (tak lepiej) lub zawierać ewentualnie dodatek produktów zbożowych,
    • pij soki warzywne i owocowe – soki powinny być świeżo wyciśnięte, najlepsze będą zawsze warzywne,
    • tydzień przed głodówką możesz jeść jak w pierwszym tygodniu okresu przygotowawczego lub zdecydować się na jedzenie tylko warzyw i owoców oraz picie soków,
    • 19) 2 dni lub dzień przed głodówką należy zrezygnować ze wszelkich gotowanych potraw. Jeść tylko owoce i warzywa, pić soki. Jemy rodzynki, suszone owoce: śliwki, morele, jabłka i oczywiście owoce: nasze sezonowe czyli jabłka i gruszki, (można także jadać owoce cytrusowe: pomarańcze, mandarynki, grejpfruty, także figi itp.), zieleniny: szczypiorek wyhodowany na oknie, czy pietruszkę i surówki ze wszelkich warzyw, także z czosnku i cebuli, kapusty i ogórków kiszonych,
    • codziennie, przez tygodniowy okres poprzedzający głodówkę, można dwa razy dziennie – przez około 10 minut lub krócej (jest to zależne od wieku i kondycji) – poleżeć sobie w wannie lub co najmniej wziąć prysznic,
    • dobrze jest już 2 tygodnie przed głodówką ruszać się trochę, aby usprawnić działanie różnych układów. Doskonałe do realizacji tego celu są spacery. Powodują szybszą przemianę materii, a co się z tym wiąże lepsze odtruwanie się organizmu. Dostarczają przy tym więcej tlenu do organizmu, co sprzyja odtruwaniu.
  • w czasie trwania głodówki istotne jest mechaniczne wspomaganie systemu wydzielniczego: szczotkowanie ciała dwa razy dziennie na sucho albo pod prysznicem (pamiętaj, że toksyny wydzielane są także przez skórę!), trwające około 10 minut kąpiele, spacery, lekkie ćwiczenia rozciągające,
  • w trakcie głodówki napojem staje się woda o temperaturze pokojowej, butelkowana, nisko zmineralizowana i przegotowana,
  • ważne, by zapewnić sobie warunki do wystarczająco długiego snu, ubierać się stosownie do pogody, ale mieć zawsze pod ręką sweter, uważnie obserwować reakcje ciała i psychiki,
  • kres wyjścia jest tak samo ważny jak okres przygotowawczy, musi trwać tyle samo, ile trwała głodówka. Od niego zależy, czy osiągnięte efekty okażą się długotrwałe i korzystne:
    • pierwszego dnia pijemy tylko świeżo wyciśnięte soki, zmieszane pół na pół z ciepłą wodą, dokładnie mieszając je ze śliną (do 6 szklanek),
    • drugiego i trzeciego dnia dochodzą warzywa (bez ziemniaków, kukurydzy, groszku, fasoli) i owoce lekko obgotowane, a także kleik z kaszy, najlepiej jaglanej,
    • przez pięć dni nie wolno solić potraw,
    • zjedzenie tradycyjnego posiłku, nie mówiąc już o opychaniu się na pewno zakończy się źle.
  • prostszą wersją głodówki jest dieta sokowa, polegająca na piciu do 2 litrów świeżo wyciśniętych soków z warzyw i owoców,
  • najkrótsza głodówka trawa 36 godzin (noc, dzień, noc). Do niej również warto się przygotować, jedząc przez dwa poprzedzające ją i dwa następujące po niej dni warzywa surowe i gotowane, owoce, grubsze kasze,
  • najwłaściwsze są posty 3-5 dniowe. Wystarczą by uruchomić mechanizmy oczyszczające, a nie są kłopotliwe. Pozwalają oswoić się z metodą, zobaczyć jak reaguje organizm, nabrać doświadczenia. Kiedy okaże się, że ta metoda nam odpowiada, można pokusić się o przedłużenie postu do 10 dni,
  • ortodoksyjni lekarze twierdzą, że głodówkę powinno poprzedzić zrobienie kilku lewatyw, ostatnia w dzień poprzedzający ustaloną datę (nie zastąpią ich środki przeczyszczające),
  • jeśli ktoś nie chce stosować lewatyw, to nie musi. Jednakże powinien liczyć się z tym, że pierwszy okres głodówki może u niego przebiegać z większymi dolegliwościami. Mogą wystąpić bóle głowy, zawroty, mdłości, gorsze samopoczucie. Dolegliwości te można zminimalizować stosują dwukrotnie przed rozpoczęciem głodówki w odstępie dwóch dni ziołowy środek przeczyszczający Alax, korzeń rzewienia,
  • w czasie kąpieli podczas głodówki należy całe ciało starannie szorować ostrą gąbką lub szczotką. Jeśli ktoś ma możliwość skorzystania z sauny to bardzo dobrze (jednak nie dla wszystkich jest ona wskazana),
  • iepłe okłady na okolice wątroby i drogi żółciowe są bardzo pomocne w oczyszczaniu organizmu. Najlepiej nałożyć okład na całą noc. Okład robimy następująco: składamy kilka warstw flaneli, pieluszki lub jakiegoś innego bawełnianego materiału i nasączamy go dość obficie olejem rycynowym. Zużywamy na jeden okład 3 lub 4 buteleczki oleju (olej rycynowy można kupić w aptece). Można też skropić pieluszkę gorącą wodą i wówczas nasączyć olejem. Taki okład kładziemy sobie wieczorem na brzuch: od żeber do spojenia łonowego. Może być on robiony codziennie lub w cyklu trzydniowym, na przykład każdy poniedziałek do środy w danym tygodniu. Okład powinien być trzymany minimum godzinę i w tym czasie dogrzewany termoforem lub poduszką elektryczną. Rycyna ma działanie pobudzające na cały układ limfatyczny, powoduje również usuwanie toksyn, więc po każdym okładzie dobrze byłoby zmyć skórę wodą z sodą (jedna łyżeczka sody na litr wody), a także wziąć kąpiel. Po tych zabiegach należy się ciepło ubrać ze szczególnym uwzględnieniem nagrzewanych uprzednio okolic. Uważać, aby nie wyziębić tych miejsc, a także nie wyziębiać stóp i dłoni. Po każdym okładzie dobrze jest wypić łyżkę oliwy tłoczonej na zimno. Jeśli robimy okłady seriami, to wówczas po każdym trzecim okładzie dobrze byłoby wypić ze dwie łyżki oliwy na zimno tłoczonej. Czyści ona łagodnie wątrobę.

Brak

Kontakt Regulamin Partnerzy
ARSOFT 2011 Wszelkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie zawartości serwisu bez zgody właściciela jest zabronione.
Internetowy Kalkulator Dietetyczny (część portalu PoProstuZdrowo.pl)
jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej
w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Informacje publikowane w serwisie mają charakter informacyjny i nie mogą być traktowane jako porada medyczna.
Autorzy artykułów oraz operator serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne błędy i nieścisłości zawarte w prezentowanych materiałach.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.